środa, 21 września 2011

Serce vintage nr 3


Następne serducho w stylu retro vintage , wypełnione wypełniaczem, ozdobione koralikami, kwiatuszkami, aplikacją, wykonane w 100 % ręcznie, Tylko jedno jedyne .Świetna ozdoba wnętrza, super upominek  dla bliskiej osoby, Masz pytania pisz studioartisan@wp.pl lu hanna.w50@wp.pl

wtorek, 20 września 2011

Serce vintage nr 2


Dzisiaj  uszyłam drugie serce w stylu vintage, tym razem w tonie malinowo-niebiesko-zielonym, Oczywiście uszyte w 100 % ręcznie, wypełnione wypełniaczem, ozdobione koralikami i kwiatuszkami z materiału, świetna ozdoba domu. Tylko jedno jedyne takie serducho, Jeżeli masz pytanie pisz studioartisan@wp.pl lub hanna.w50@wp.pl

Spacer

Mimo braku słońca wybrałam się dziś na spacer. Wrzesień kojarzy mi się z rozpoczęciem roku szkolnego i zbieraniem kasztanów i żołędzi. W szkole i w domu robiliśmy z tych jesiennych owoców ludziki i inne stwory. O ile kasztanów było masa to żołędzie spotykało się rzadko. A na dzisiejszym spacerze natrafiłam na aleję dębniaków. I oto moje zbiory:
Po powrocie do domu wpadł mi w ręce materiał w kolorze żołędzi i o to moje pomysły.





Powstały piękne broszki każda inna, wyjątkowa. Jeśli jesteś zainteresowana pisz: studioartisan@wp.pl tytuł Agata. Spacer jest dobry na wszystko ;o)  

Marzenia dziewczynki...

Jak każda dziewczynka pragnęłam być kimś wyjątkowy, królewną z bajki, aktorką, malarką. Niestety marzenia nie szły w parze z możliwościami :} …. Patrząc na mamę, haftowanie wydawało mi się czymś prostym i naturalnym. Zaczynałam od małych serwetek, poszewek, obrusików. Wciągnął mnie ten spokojny kolorowy świat. I chociaż wolną chwilkę znajduję tylko czasami, udaje mi się niekiedy  stworzyć rzecz niepowtarzalną… 




Nie da się opisać satysfakcji jaką czuję po skończeniu kolejnej pracy... 

A wszystko przez mamę...

Podobnież predyspozycje tak jak talenty dziedziczy się w genach, jeśli to prawda, dziękuję Bogu że zamiast stolarki po tacie uwielbiam cieszyć oko cudami, które tworzy moja mama…

 
Wzory na wszystkich poduszkach to czysta inwencja twórcza.


Ta poduszka została stworzona z kolorowych resztek muliny.

  Spójrz na precyzję wykonania.

poniedziałek, 19 września 2011

Serce vintage, może być Twoje


Serce w stylu vintage, ozdobione aplikacją, kwiatuszkami, kokardkami i koralikami, wypełnione wypełniaczem, wymiary sreca 20cm/15cm, uszyte w 100 % ręcznie. Tylko jedno jedyne, to serce może być Twoje. Masz pytania pisz studioartisan@wp.pl lub hanna.w50@wp.pl  

Majuta

A ja zacznę od „Majuty”.
To pasek uszyty z trzech kolorów lnu utrzymanego w ciepłej tonacji różu i beżu.  Pasek nie zawiera klamerek ani wiązadeł, zapina się na magnetyczną napę. Wykończyłam go uroczym  kwiatkiem. Zarówno kwiatek, pasek jak i stanowiącą komplet broszkę szyłam po raz pierwszy.  Zrobiłam go specjalnie dla Mai :}
Jak wyszło? Co o tym sądzisz?

Majuta

sobota, 17 września 2011

Sowa

Niedaleko od Krakowa mieszka sobie mądra sowa.....tak jest w wierszyku ,
moja sowa na pewno też jest mądra,  wykonana jest z różnych tkanin, wypełniona wypełniaczem i stanowi świetną ozdobę pokoju ucznia. Jeżeli spodobała Ci się moja sowa pisz hanna.w50@wp.pl, lub studioartisan@wp.pl .

czwartek, 15 września 2011

Początek...

Moja przygoda z rękodziełem zaczęła się dawno temu, początek to  haft krzyżykowy.  „Zaraziłam się” tą pasją od Gosi. Po kilku próbach powstała pierwsza praca – obrus. Wzór znalazłam w gazecie. Haftowałam go kilkanaście miesięcy. Jestem zadowolona z efektu J Mój ” pierworodny” niestety leży teraz w szufladzie bo zmieniłam stół, jednak nie pozbędę się go.

Zafascynowana Egiptem wymyśliłam wzór na kolejny obrus. Przysporzył mi trochę kłopotów, źle policzyłam krzyżyki /kratki i wzór się zaczął się przesuwać… na szczęście udało mi się to naprawić J



A to wzór który ostatnio zawrócił moją uwagę. Znalazłam go w starej gazecie.  Zakupy już zrobione teraz trzeba znaleźć wolną chwilka i do pracy. Oczywiście pochwale się efektem …
Posted by Picasa